!!! ZA WSZELKIE BŁĘDY PRZEPRASZAM !!!
Usiądźmy na chwilę i pomyślmy. Czym jest dla nas zdrada. Pewnie dla wszystkich tym samym. Ale po rozmowie z kolegą ze szkoły. Ku mojemu zaskoczeniu jednak nie !
On uwarza, że zdrada jest tylko wtedy gdy są w tym uczucia. Ale jak to ktoś mi powiedział winny zawsze będzie się tłumaczył i przestawiał wszystko na swoją stronę byle by nikt nie powiedział, że zdradza on swoją laskę. A to jest dla mnie dziwne. Bo według mnie zdrada to brak szacunku do siebie i osoby z którą się jest. Ale to już mniejsza z tym. Istnieją dwa rodzaje zdrady. Ja nazywam je tak. Ta pierwsza, to ta nie przemyślana. Ta z którą przeważnie ma doczynienia 75% zdradzanych osób, tzn. pocałunek, czy "numerek na jedną noc". I jest też ten drugi rodzaj zdrady. Ten w którym pojawiają się uczucia. Według mnie oba są okropne, ale ten drugi zdecydowanie gorszy od pierwszego. Bo pomyślmy przez chwilę. Zdrada sama w sobie jest okropna. A jak q dodatku są w tym uczucia, to już dopiero jest świństwo. Jeśli przestajesz już do kogoś coś czuć, to go zostaw, a nie zdradzaj. Mniej bólu sprawisz komuś zostawiając go. To chyba tyle co mam do powiedzenia w tej sprawie ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz